Gra o tron – czyli kiedy odpieluchować dziecko?

Franek właśnie skończył rok, a ja co raz częściej słyszę to pytanie. Byłam pewna, że temat odpieluchowania pojawi się na blogu dopiero za jakiś czas, bo zwykłam mówić Wam nie o pustych psychologicznych teoriach, a o tych, które sprawdzają się na moich doświadczeniach,. Odpieluchania planuje doświadczać dopiero za  kilka (kilkanaście?) miesięcy. Presji odpieluchowania, zaczęłam jednak doświadczać już teraz.

„Dzieci rozwijają się w swoim tempie”. To zdanie rodzice powtarzają jak mantrę. Nikogo nie dziwi nie mówiący dwulatek „bo wujek Zdzisio rozgadał się dopiero w szkole”, ale pampers szeleszczący w gaciach to wstyd. Co i rusz dochodzą mnie głosy, że jak tylko dziecko zacznie siadać to na owy nocnik sadzać go trzeba. A ja chcę powiedzieć, że nie trzeba i nie wolno się spieszyć.

Oczywiście, ze kiedyś dzieci odpieluchowywało się jak najszybciej.  Kiedyś jednak nie mieliśmy tej wiedzy, którą mamy dziś. I oczywiście, że motywacja rodziców do tego procesu była silniejsza, bo pranie i prasowanie sterty tetrowych pieluch było zapewne kłopotliwe i czasochłonne. A jak wiadomo czas mamy, cenniejszy niż złoto. A i dzieciom mokre pieluchy doskwierały bardziej niż chłonne jednorazówki.

Trzeba dojrzeć.

Załatwianie potrzeb fizjologicznych to nie jest prosta sprawa. Dziecko musi do tego krótko mówiąc dojrzeć zarówno fizjologicznie jak i psychicznie. Nie ma idealnego, uniwersalnego wieku, w którym dzieci na naukę nocnikowania są gotowe, ale Amerykańska Akademia Lekarzy Rodzinnych mówi, że idealny czas jest między 1,5 roku, a 3 lata. Kanadyjskie Towarzystwo Pediatryczne mówi natomiast, że należy zrobić to wtedy kiedy dziecko jest gotowe. Te stanowiska się pokrywają, bo rzeczywiście te oznaki rzadko kiedy występują przed 18msc życia.

Po czym poznać, że dziecko jest gotowe?

  1. Zwiększa się pojemność pęcherza, czyli pampersy nie są już tak często mokre. Dobrą oznaką jest na przykład suchy pampers po drzemce.
  2. Sygnalizowanie swoich potrzeb. To może być słowo, jakiś stały grymas , albo chowanie się, żeby zrobić kupkę, zaciskanie nóg, wiercenie się. Zachowanie, które daje nam znak, że dziecko wie co robi.
  3. Dawanie sygnałów, że mokry pampers przeszkadza i prośby o jego zmienienie
  4. Interesowanie się tematem, tym co rodzice robią na toalecie, siadanie na nocniku w ubraniu
  5. Umiejętność samodzielnego siadania i wstawania z nocnika i próby samodzielnego podciągnięcia

Oczywiście nie wszystkie te oznaki muszą być spełnione, ale są to dobre wskazówki dla rodziców.

Ja dodałabym jeszcze gotowość rodzica. Ja na przykład niedawno wróciłam do pracy i dopiero uczę się łączyć tą prace z obowiązkami domowymi i znalezieniem czasu dla dziecka, męża i siebie. Wiem, że szybko brakłoby mi cierpliwości do ciągłego przebierania Frania i mycia podłogi.

Czym grozi pośpiech?

Oczywiście jeśli uda się odpieluchowanie przeprowadzić w pozytywnej atmosferze, zrobienie tego przed 18msc życia, nie będzie źródłem traumy, czy innego uszczerbku na zdrowiu fizycznym czy też psychicznym. Ale chapeau basdla rodziców takich maluchów, którzy to w takiej atmosferze ogarną!

Fizjoterapeuci jednak co raz częściej zwracają uwagę, że dzieci, które na odpieluchowanie nie są gotowe, ale chcą współpracować z rodzicami zaczynają używać w tym celu niewłaściwych mięśni, a tu już niesie ze sobą negatywne skutki. Jeśli chodzi o aspekt psychologiczny – nie zdajecie sobie sprawy jak wiele dzieci się blokuje i celowo nie chce robić kupki, bo zwyczajnie się jej boi.

Podsumowując: jak się człowiek śpieszy, to się diabeł cieszy.

A jakie są Wasze pampersowo nocnikowe doświadczenia?

 

Źródła:

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2819951/

http://pediatrics.aappublications.org/content/103/Supplement_3/1359.full