Jak zachęcić dziecko do samodzielnego sprzątania

Jak zachęcić dziecko do samodzielnego sprzątania?

Utrzymywanie porządku w domu, w którym jest małe dziecko, bywa wyzwaniem (nie mówiąc już o dwójce czy trójce!). I tak jak Ciebie to często pewnie denerwuje, tak dla maluchów to kompletna abstrakcja. Nie rozumieją jeszcze koncepcji porządku, nieporządku i tego, że w ogóle warto sprzątać. No bo po co, skoro zaraz znowu zrobi się bałagan? Dobra wiadomość jest taka, że możesz swojego malucha tego nauczyć i jest na to kilka sposobów. Pamiętaj, że dzieci uczą się przez: obserwowanie, naśladowanie i DZIAŁANIE. Sprawdź kilka pomysłów na to, jak zachęcić dziecko do samodzielnego sprzątania.

Ustal zasady i… mów o nich.

To bardzo ważny punkt. Jeśli o czymś nie mówimy na głos, nie możemy oczekiwać, że nasze dziecko domyśli się, o co dokładnie chodzi. A skoro zależy nam na porządku w pokoju, to warto, żebyśmy po pierwsze ustalili, czego dokładnie oczekujemy. Po drugie warto, żebyśmy spisali zasady, na których nam zależy. Kiedy to zrobimy, o wiele łatwiej będzie nam porozmawiać z dzieckiem i wytłumaczyć, co dokładnie się zmieni i dlaczego to jest dla nas ważne. Podczas rozmowy pamiętaj, żeby dopasować jej ton do wieku dziecka. Staraj się też nie używać abstrakcyjnych określeń jak na przykład: posprzątaj pokój. Zamiast tego powiedz: powkładaj wszystkie klocki do pojemnika. Dzięki temu dziecku o wiele łatwiej będzie zrozumieć, co dokładnie chcesz, żeby się wydarzyło.

Dopasuj obowiązki do wieku dziecka.

Każde dziecko rozwija się w swoim własnym tempie. Dlatego tak ważne jest, żeby dopasować zasady i konkretne obowiązki do wieku dziecka. Jeśli odpowiednio dobierzemy zadania do możliwości, maluchowi będzie zdecydowanie łatwiej i przyjemniej robić to, na czym nam zależy.

W wieku 2-3 lat możesz na przykład poprosić malucha o pozbieranie zabawek i wrzucenie ich do kosza czy wytarcie kurzu w łatwo dostępnych miejscach. 4-5 lat to moment na naukę ścielenie łóżka, posegregowanie zabawek czy nawet pomoc w nakrywaniu do stołu. 6-8 lat to między innymi czas na samodzielne układanie ubranek w szafie, wyrzucanie śmieci czy wsparcie nas w odkurzaniu mieszkania. 9-12 i więcej to spokojnie moment na zmywanie naczyń, wstawianie pralki, rozwieszanie prania czy przygotowywanie prostych posiłków.

Ważne, żeby ustalić grafik. Pamiętaj, że dzieci lubią plany i regularność. Czują się wtedy bezpiecznie, bo wiedzą, co się wydarzy i mniej się buntują. A jeśli będą mogły samodzielnie wpisywać zadania na listę? Wtedy to jest dopiero zabawa!

Nie krytykuj dziecka i nie porównuj go z innymi.

Jak zachęcić dziecko do samodzielnego sprzątania? Nie krytykuj. Jeśli maluch nie wykonuje powierzonych my zadań w takim czasie i w taki sposób, w jaki sobie to wyobrażasz, pozwól mu na popełnianie błędów i nie poprawiaj po nim. Pokaż i wyjaśnij, jak należy coś zrobić, ale staraj się nie oceniać i nie porównywać do innych (np. do rodzeństwa). W ten sposób nie obniżysz poczucia wartości dziecka i nie zniechęcisz go do porządków. Pamiętaj, że Twoje dziecko dopiero się uczy i cały ten proces wymaga czasu, cierpliwości i konsekwencji. Staraj się mieć to na uwadze kolejnym razem, kiedy będziesz czuła, że nie masz już cierpliwości i najchętniej to zrobiłabyś to szybciej sama.

Potraktuj sprzątanie jak zabawę.

Nic tak nie motywuje dziecka do czegokolwiek jak śmiech i zabawa. Kiedy porządkowaniu pokoju nadamy nieco inny i odrobinę mniej poważny charakter, wciągniemy dziecko w opowieść albo wspólnie ułożymy historię, sprzątanie pójdzie o wiele sprawniej. Włączcie waszą ulubioną muzykę, śpiewajcie, tańczcie i w międzyczasie róbcie wspólnie porządki lub zachęć dziecko do samodzielnego sprzątania. Warto też zadbać o to, żeby dziecko miało określone miejsca i pojemniki na zabawki, do których w łatwy sposób będzie mogło się dostać. To zdecydowanie ułatwi i przyspieszy proces sprzątania. A jeśli „na poważnie” nie działa, spróbujcie na wesoło. Jeśli martwisz się, że dziecko nie zrozumie, o co naprawdę chodzi w sprzątaniu i co jest dla Ciebie ważne, porozmawiajcie o tym później. Pamiętaj, że nie zawsze to musi być na serio. My, dorośli, możemy się od dzieci naprawdę wiele nauczyć.

Zobacz też: Audiobajka o Kaziku: Kazik i obowiązki domowe

Jak zachęcić dziecko do sprzątania? Jak widzisz, jest kilka sposobów. Pamiętaj jednak, że to nie jest zamknięta lista. Jeśli masz coś, co już świetnie się sprawdza, korzystaj z tego i twórz własne metody. Ważne jest to, żebyś pamiętała, że dziecko dopiero się uczy i nie ma jeszcze takiej wiedzy i narzędzi, żeby sprzątać tak, jak tego oczekujesz. Pokazuj, jak to robić dobrze i towarzysz dziecku w nauce. Potrwa to trochę czasu, ale zdecydowanie warto się w to zaangażować. Ten czas nie pójdzie na marne i zaprocentuje szybciej, niż Ci się wydaje.