jak przygotować dziecko na rodzeństwo

Jak przygotować dziecko na rodzeństwo?

Ciąża i pojawienie się noworodka w domu, to wielka zmiana dla wszystkich członków rodziny. Każdy musi nauczyć się swojej roli na nowo, podwójnego bycia mamą, tatą czy bycia siostrą lub bratem. To czas, w którym ma prawo pojawiać się cała paleta emocji. Co możemy zrobić żeby ułatwić starszakowi pojawienie się rodzeństwa? Jak przygotować dziecko na rodzeństwo?

A.Faber i E.Mazlish w swojej książce  „Rodzeństwo bez rywalizacji” porównują pojawienie się siostry czy brata do sytuacji w której mąż przyprowadza do domu obcą kobietę i oznajmia: „Skarbie tak bardzo Cię kocham i jesteś taka cudowna, ze zdecydowałem się na drugą żonę, podobną do Ciebie”. To być może szalony i abstrakcyjny przykład, ale doskonale pokazuje jak bardzo dziecku świat wywraca się do góry nogami wraz z pojawianiem się kolejnego członka rodziny i ile wsparcia może potrzebować.

Warto wrócić wspomnieniami do momentu pojawienia się pierwszego dziecka. Większość rodziców jakich znam mówi, że był to czas pełen wielkich emocji. Rozmów z bliskimi, podpytywania znajomych, lekarzy o to co i jak robić. Czas spotkań w szkole rodzenia, czytania książek, wertowania stron internetowych ze wskazówkami. Jak bardzo byśmy się nie przygotowywali na nadejście pierworodnego i tak jesteśmy zaskoczeni tym, jak to wygląda w rzeczywistości.

Warto zastanowić się jaki jest cel naszych przygotowań, co chcemy zrobić. Nie znam sposobu, który sprawiłby, że pojawienie się rodzeństwa będzie czasem usłanym różami, a starszak bezproblemowo dostosuje się do zmian. Warto myśleć o tym okresie jako o czasie na oswojenie nowej sytuacji, bez oczekiwań.

Jestem w kolejnej ciąży!

Nie ma idealnego czasu na podzielenie się ze starszym dzieckiem wiadomością o ciąży. Istotne jest jednak, by dowiedziało się tego od rodziców, a nie innych osób czy też z podsłyszanej rozmowy, albo samo domyśliło się obserwując zmieniające się ciało mamy. Jeśli dziecko zacznie wyczuwać, że coś się zmienia, że w rodzinie jest jakaś inna atmosfera, napięcie, a jednocześnie nie będzie znało powodu tej zmiany, może to być źródłem braku poczucia bezpieczeństwa. Dzieci bardzo odczytują nasze emocje, dlatego ważne jest żebyśmy wiedzieli co chcemy powiedzieć, nie obawiali się rozmowy o ciąży, a tym samym nie zarazili strachem pociechy.

Dzieci w czasie takiej rozmowy często pytają o to skąd biorą się dzieci i dlaczego będzie miało rodzeństwo. Warto zastanowić się co odpowiemy, wesprzeć w tym mogą nas różne książeczki. Częstym błędem rodziców jest mówienie dziecku, że „nic się nie zmieni”, kiedy w rzeczywistości zawsze świat wywraca się do góry nogami, już na etapie ciąży – mama nie może nosić, chodzi do lekarza, jest bardziej senna czy rozdrażniona.  Często też zmienia się samo nastawienie rodziców, którzy wyczekując maluszka mają poczucie, że ich starszak, nagle urósł i powinien być bardziej dojrzały. Dzieci (podobnie jak dorośli) potrzebują czasu na zaakceptowanie zmian i czas ciąży może być właśnie tym okresem.

Jak przygotować dziecko na rodzeństwo?

Przestrzeń

Wiadomość o kolejnym członku rodziny, może budzić w dziecku wiele skrajnych emocji. Może pojawić się zarówno radość, obojętność jak i strach czy złość. Warto na każdą z nich zrobić przestrzeń. Unikajmy pytania dziecka o to czy cieszy się z rodzeństwa. Trudno na nie jednoznacznie odpowiedzieć, a może wywoływać ono na dziecku niepotrzebną presję. Maluchy chcą zadowolić rodziców, odpowiedzieć zgodnie z ich oczekiwaniami, a jednocześnie mogą mieć poczucie, że czują coś złego-niewłaściwego. To co najważniejsze, to nie bać się emocji jakie prezentuje dziecko, dać im przestrzeń, przyjąć. Słuchać powstrzymując się od komentowania, unikać tłumaczenia „ale”, „przecież”. Nigdy nie zaprzeczać słuszności tego co czuje dziecko. Bycie wysłuchanym pomaga w zrozumieniu tego co się z nami dzieje.

Zaangażowanie

Wiele dzieci chętnie zaangażuję się w zakupy dla noworodka czy urządzanie pokoju. Widząc później nowego członka rodziny w wybranych przez siebie śpioszkach dziecko będzie odczuwało dumę. Zaangażowanie dziecka w przygotowania sprawi, że nadal będzie się ono czuło ważnym członkiem rodziny . Warto docenić ten wysiłek nawet jeśli w rzeczywistości sprawia on więcej trudności niż pożytku. Najważniejsze jest jednak to, by przygotowania te były w zgodzie z dzieckiem. Jeśli nie ma ono na to ochoty – nie zmuszajmy i nie namawiajmy. Warto jednak wtedy zatrzymać się i zastanowić dlaczego tak jest. Jednym z powodów może być po prostu przyjęcie sytuacji jako normalnej, ale mogą też kryć się za tym emocje takie jak lęk czy złość. Wtedy to nimi musimy się zaopiekować. Dać dziecku bliskość i zainteresowanie nieco w oderwaniu od tego co teraz zajmuje całą rodzinę, widzieć swoją pociechę nie jako brata czy siostrę, a po prostu dziecko.

Danie doświadczeń

Trudno sobie wyobrazić jaki jest noworodek, dlatego warto szukać okazji do pokazania tego starszakowi. Można to zrobić za pomocą rodzinnych opowieści i przeglądania zdjęć z wczesnego dzieciństwa starszej pociechy. Pomocne mogą być tu książeczki o rodzeństwie (ja lubię „Basia czeka na braciszka” i „Pucio umie opowiadać”). Idealnie jeśli uda się zorganizować spotkanie z niemowlakiem jeśli macie akurat takiego w najbliższym otoczeniu. Danie wiedzy na temat zachowań niemowlaków, może ochronić dziecko przed nieadekwatnymi oczekiwaniami. Umówmy się, że pierwsze miesiące bywają trudne i nie ma co tu liczyć na wspólną zabawę z nowo narodzonym bratem czy siostrą. Uważajmy jednak żeby z tymi historiami, bajkami i spotkaniami nie przesadzić, a cały nasz świat nie zaczął się kręcić wokół ciąży i dzidziusia. To może rodzić zbyt duże napięcie.

Zabawa

Zabawa jest naturalną formą komunikacji dzieci, w niej mają one przepracowania wiele trudności, napięć i podzielić się swoimi obawami. L.Cohen pisał w swojej książce, że dzieci rzadko mówią „Mamo, czy możemy porozmawiać?”, a dużo częściej „pobawisz się ze mną?”. Dlatego warto, by w domu pojawiła się lalka, a dziecko miało możliwość wcielenia się w różne role. Zarówno siostry, rodziców, jak i niemowlaka. Nie korygujmy tych zabaw, pozwólmy dziecku je prowadzić i układać własne scenariusze.

Bezpieczeństwo

Im bliżej rozwiązania ciąży, tym więcej czasu warto poświęcić na budowanie bezpieczeństwa, stworzenie „scenariusza porodu”. Jak może poczuć się mama? Kto ją zawiezie do szpitala? Kto wtedy zaopiekuje się starszakiem? Gdzie będzie mama kiedy nie będzie jej w domu? Kiedy wróci? W takim planie warto uwzględnić też to, że choć bardzo chcielibyśmy żeby tak wszystko wyglądało, pewne rzeczy trudno nam przewidzieć. Mimo to, starszak będzie cały czas bezpieczny, a wyznaczona osoba będzie nim opiekować się tak długo, jak długo będzie to konieczne. Dobrym pomysłem jest sprawdzenie czy dziecko dobrze czuje się w towarzystwie opiekuna, którego wyznaczyliśmy.

Przeczytaj też: Jak wspierać relację rodzeństwa?

Przede wszystkim warto jednak zamrozić sobie dużo obiadów, zastanowić się kogo możemy zaangażować do pomocy w pierwszych tygodniach. Zrobić wszystko co w naszej mocy, by w pierwszych dniach poświęcić możliwie dużo uwagi starszemu dziecku. Wyposażyć się w wiedzę nie tylko o rozwoju noworodka, ale też wspierania starszaka szczególnie w przeżywaniu emocji.
Jeśli to możliwe warto nie planować tuż przed, czy też tuż po pojawieniu się noworodka innych zmian w życiu starszaka. Takich jak np. wyprowadzka do swojego łóżka, czy pójście do przedszkola. Warto natomiast zachować jak najwięcej rytuałów z czasów „przed maluchem”.