Kiedy zacząć wychowywać dziecko?

Kiedy nasz mały, słodki dzidziuś staje się na tyle rozumnym dzieckiem, że możemy zacząć je wychowywać? Stawiać zasady, wyznaczać granice? Kiedy zaczyna się czas na edukacje? Kiedy dziecko rozumie nasze wychowawcze zabiegi? I przede wszystkim jak to robić? Jak wychować dziecko na mądrego dorosłego? Nie od dziś przecież wiadomo, że nie sztuką jest urodzić, a wychować.

Moment, w którym dziecko nabywa umiejętność planowania, myślenia przyczynowo-skutkowego jest różny i szczerze mówiąc, trudno go uchwycić. Z tego względu proces wychowania, powinniśmy zacząć jak najszybciej, od pierwszych dni kiedy nasz maluch pojawia się po tej stronie brzucha. Kluczem do tego wychowania, powinno być jednak stawianie sobie realnych na każdy czas celów. Swoje oczekiwania musimy formułować adekwatnie do jego możliwości rozwojowych. A przede wszystkim, musimy zrozumieć czym owe wychowanie jest, bo ono często kryje się w naprawdę małych czynnościach, które w perspektywie czasu – tworzą wielkie rzeczy.

Jak wychować niemowlaka?

Większość rodziców dość szybko stwierdza „On wszystko rozumie i już zaczyna nami manipulować!”. Choć nie wątpię w geniusz Waszych maluchów, jestem pewna, że z pewnymi normami rozwojowymi nie wygramy. Dzieci reagują uśmiechem na uśmiech, smutkiem na smutek, ale nie są w stanie połączyć tego ze swoim zachowaniem. Nie jest to jednak powód, by nie stawiać dzieciom granic. Od samego początku możemy mówić wyraźne „stop” i zatrzymać rączkę kiedy maluch ciągnie nas za włosy czy ściąga z nosa okulary. Nie oczekujemy, że nasze zachowanie przyniesie spektakularne efekty ale powtarzalne sytuacje nauczą dzieci odpowiednich zachowań jeszcze zanim zaczną je rozumieć. Wychowanie na tym etapie ogranicza się do pokazania dziecku pewnych ram, stwarzania mu rytuałów. Druga zasada to nasze natychmiastowe reakcje na niepożądane zachowania i nie chowanie urazy.

Ono naśladuje Ciebie!

W wychowaniu malutkich dzieci musimy postawić na to, co dla nich naturalne. Nie trzeba mieć doktoratu z psychologii żeby wiedzieć, że dzieci naśladują to co widzą. Jeśli więc oczekujesz, ze Twoje dziecko będzie sprzątać zabawki, nie rób tego kiedy ono Idze spać! Początkowo niech obserwuje Ciebie, później zachęcaj go do wspólnego wrzucania klocków do pudełka. Jeśli masz małego niejadka, niech widzi jak Ty jesz.

Czy go rozpieszczę?

Trudno odmówić słodkiemu, małemu brzdącowi tony przytulasów, buziaków, kołysanek na dobranoc. Bycia na każde zawołanie. Rodzice więc często zastanawiają się, czy nie rozpuszczą swoich dzieci (Albo co grosza, uparcie sugerują im to osoby postronne). Bez obaw, „rozpuszczenie” to dawanie dziecku tego czego ono tak naprawdę nie potrzebuje, a bliskość i poczucie bezpieczeństwa to absolutne niezbędniki.

Jak uczyć dziecko?

Dzieci uczą się poprzez doświadczenie. Same słowa dla dzieci nie wiele znaczą. Nie wystarczy więc powiedzieć dziecku „nie rysuj po ścianie”. Pokaż mu kartkę, pokaż ołówek, pokaż jak trzymać go w rączce i jak rysować po kartce. Pozwól mu doświadczać jak najwięcej, w bezpiecznych, kontrolowanych przez Ciebie warunkach. Nam udało się pokazać Frankowi nawet, ze piekarnik jest gorący, a zamrażarka zimna.

Nie zapomnij o nauce emocji

Kiedy Franek się uderzy i zaczyna płakać. Od razu pytamy „uderzyłeś się – boli Cię główka? Podmuchać?” i działamy magicznym dmuchem łagodzącym największy ból. Ale kiedy sama się uderzę, proszę Frania o to samo, tym samym pokazuje mu, ze każdy z nas odczuwa ból. Nie boje się też powiedzieć mu, że jest mi smutno i potrzebuje wielkiego przytulasa.

Jak wychować dziecko?

Określone zasady, rytuały dają dziecku poczucie bezpieczeństwa i są pierwszą nauką – „wszystko ma swój czas”. Wychowując dziecko powinniśmy być, towarzyszyć mu, pokazywać świat, pozwalać doświadczać, sprawdzać, testować, próbować. Dać bezpieczna przestrzeń (w naszych ramionach) do której maluch (i starszak) może zawsze wrócić. Nie upokarzać, nie oceniać, nie porównywać,