Słowa, które powinieneś mówić swojemu dziecku

Znacie słowa Janusza Leona Wiśniewskiego – „Słowami też można dotykać. Nawet czulej niż dłońmi”? Zapamiętajcie je, zapiszcie na dłoni, tak jak pisało się ściągi w szkole. I patrzcie na tą dłoń zawsze kiedy znów będziecie chcieli powiedzieć swoim dzieciom lakoniczne – „tak, nie, okej, jak tam w szkole?”.
Bo słowa mają wielką moc programowania dzieci.

Twoje dziecko jest mądre, pewne siebie i wytrwałe. Serio. Jeżeli tylko od małego pozwolisz mu w to uwierzyć. Pamiętasz mój tekst o 5 rzeczach, które chce dać swojemu dziecku? Słowa to narzędzie dzięki któremu mogę to zrobić. Kiedy ktoś pyta mnie, co ma największy wpływ na rozwój dziecka, bez zastanowienia odpowiadam , że to co dziecko widzi, czuje i słyszy, krótko mówiąc to czego doświadcza.
Słyszeliście kiedyś o samospełniającym się proroctwie? To psychologiczne zjawisko, w efekcie którego na podstawie swoich lub czyjś przekonań osoba naprawdę myśli, odczuwa i postępuje w określony sposób. Jeżeli uważasz,
że Twoje dziecko jest niegrzeczne, to właśnie tak będzie się ono zachowywało. Jeżeli ono uwierzy, że jest niegrzeczne, to tym bardziej będzie się tak zachowywać. Zachowujemy się zgodnie ze swoimi przekonaniami i reagujemy automatycznie na przekonania innych na nasz temat.

Właśnie dlatego nie powinniśmy dawać upustu naszym emocjom przy dzieciach. O negatywnej stronie słów pewnie jeszcze kiedyś Wam opowiem, ale dziś chciałabym mówić o pozytywnym programowaniu naszych pociech. Słowa mają wielką moc,
a szczególnie słowa rodziców, którzy są największymi bohaterami w oczach dzieci. Nasze słowa stają się fundamentem osobowości naszych dzieci, bo to my jesteśmy dla nich autorytetem.

Kiedy rozmawiacie z dziećmi, pamiętajcie, że nikt tak dobrze jak one nie wyczuwa fałszu. Ważne więc, żebyśmy naprawdę wierzyli w to co mówimy. W spawach ważnych nie ma tez miejsca na podteksty, przenośnie i niedomówienia.
Mówmy wprost, zgodnie z naszymi intencjami.

Spisałam dla Was 31 zdań, które warto mówić naszym dzieciom.

Zdań, które zbudują ich poczucie własnej wartości, pewność siebie i dadzą siłę do zdobywania świata (a jeśli nie od razu świata, to na pewno własnych celów). Wyrażeń niby oczywistych, ale w natłoku codzienności często o nich zapominamy.

To zdania oczywiste, ale czy na pewno pamiętacie, aby mówić je głośno?